Chwile uchwycone na zdjęciach...
czyli Verka's fotolog :)


Księga Gości: Wpisz || Oglądaj
Znajomi: Norris || Malka || Vio || Goś || Agu || Agaś || Agat || Polna || Madź || Talut || Madia || Goldi
Pola&Anek || Wilczyca || Yash || Kasia || Zorba || Paolinka || Essey || Kamaq || Monia || Charon || Kaja
Taar || Asiek || Ganka || Karee
Fora: FMZ - najlepsze zwierzakowe forum :) || FZ - także zwierzęce || Forum Visy o jamnikach

Archiwum
2006: 04 03



Data -> 27.04.2006 | Godzina -> 19:01 || (26) Skomentuj miły człowieku :)

Rzadko daję fotki, ale za to dużo naraz. Dziś daję zdjęcia z serii natura ;)

I na koniec zdjęcia mojego Bergusia.(edit: już ś.p. :((..)






Data -> 08.04.2006 | Godzina -> 20:51 || (9) Skomentuj miły człowieku :)

Pora na nowe fotki :) Dam dziś zdjęcia z Turcji (byłam tam 25.03-2.04.06) :) Odrazu też mały opis wyjazdu... ;) więc może pokolei...

1. dzień: Wyjeżdżamy z Krakowa o 7. Jedziemy przez Słowację, Węgry i Serbię. Nocujemy w Serbii w Paracinie (widok z okna o świcie)

2. dzień: Jedziemy przez resztę Serbii, Bułgarię (przejście graniczne serbsko-bułgarskie)

ok. 3 w nocy dojeżdżamy do Istambułu.

3. dzień: Zwiedzamy Istambuł.
Obeliski


Blekitny Meczet (foty z zewnątrz niestety nieudane, bo robione pod slonce)
W środku:


Hagia Sofia (w środku nie byliśmy, zamknięte w poniedziałki :()

Zatopiona Cysterna

A tu napotkane kicie obok Palacu Topkapi ;) (dodam, że w Turcji wszystkie koty bezdomne są strasznie towarzyskie;))
 

I pałacyk Topkapi.. (widac wejscie do niego i mnie z bratem :P)

(parczek w palacyku :P)

(to to chyba harem był :P)

(dalsza część palacyku ;))

(widok z punktu widokowego, tez w palacu)

Po zwiedzanku palacu, Wielki Bazar (strasznie meczacy zreszta:P) z ktorego fotek nie mam. Pozniej przejazdzka statkiem po Bosforze.

(most z Europy do Azji, ktorym później jechaliśmy :))


Pozniej kolacja, potem przejazd przez Istambuł, gigant most i jazda całą noc na południe Turcji, do Side.

4. dzień: Przed poludniem dojezdzamy do Side, czas wolny, niektorzy odsypiali, ale my po umyciu i przebraniu idziemy zwiedzać :)

(na zewnątrz muzeum)

Mozieee..

:P

(tu widać, że miasteczko Side jest jednym wielkim zabytkiem ;)) nawet przy ulicy czy chodniku co chwile jakaś kolumienka czy podłoga z starożytności :D) Super super miasteczko!

5 dzień: Gwóźdź programu wycieczki, czyli zaćmienie. Zdjęcie niczego nie oddaje, to trzeba koniecznie zobaczyć na własne oczy. Był upał, nagle zrobiło się zimno, był środek dnia, nagle zrobiło się bardzo ciemno, jedynie na całym horyzoncie jakby zachód, ale taki tęczowy... Za wszelka cene trzeba to zobaczyć! (za 3 lata wybieramy się do Chin na zaćmienie kolejne :D)

Po zaćmieniu jedziemy kilka godzin do Pamukkale.

6 dzień: Najpierw zwiedzamy Hierapolis.

Pozniej jedziemy bardziej w gory, do terasow wapiennych. Pomoczylismy sie tam chwileczke :P

(na focie widac te z pocztowek i przewodnikow, normalnie w nich nie mozna plywac :P nogi moczyc mozna w tych co widac dalej )

Po paru godzinach jazdy, zwiedzamy Efez.

(mniejszy amfiteatr)

(Psiaki rowniez towarzyskie, podobnie jak koty ;))

(biblioteka)

(wiekszy amfiteatr)

(kociak który tam łaził. Sam do mnie przyszedł, przytulił się i mruuciał :D)

(kibelki. z boku bylo ich duzo wiecej, bylo duzo smiechu przy nich, kazdy sobie na jednym usiadl :P:D)

Pozniej do fabryki skór, pokaz mody i zmuszanie nas do kupna :P oj wtedy to bylo zabawnie, na pokazie wzieli 2 osoby z naszej grupy i poprzebierali ich... foty mam, niestety nieudane :()

7 dzień: Jedziemy do Pergamonu. I oczywiście zwiedzamy :)

Pozniej ok. 2 godziny jazdy do Troi :)

(słynny koń trojański :D)

7 dzień: Wczesnie rano wyjeżdżamy z Canakkale, jedziemy promikiem przez cieśninę do Europy. Na stacji benzynowej blisko granicy turecko-bułgarskiej napotkalismy boskiego szczeniaka :)

(przed zdjeciem ganial, skakal, lasil sie, chyba jest przyzwyczajony do robienia fotek, tak slicznie pozowal :D)

Przez 8 i 9 dzień wracamy do Polski.

Ogolem mowiac wyjazd byl extra, śmiechowo zawsze było, albo przewodnik coś śmiesznego powiedział, albo grupa :) Zaćmienie niesamowite... A do Turcji być może wrócimy w wakacje :)

P.S. Mam maaasee fotek, ale przeciez nie wstawie ich tu wszystkich, i tak chyba przesadzilam z ilością :lol: :)






Data -> 11.03.2006 | Godzina -> 12:34 || (20) Skomentuj miły człowieku :)
A konik taki mój, pluszowy ;)  







© Copyright 2006 by Veronica. All rights reserved.